Tab Content

Profil

Blog
Twoje ostatnie wpisy
Wysłany: 14-01-2012 Temat postu: Co poczułaś? przejdź do tematu
Kiedy po raz pierwszy ujrzałam Mikołaja, poczułam niesamowite wzruszenie :) Fakt, że przed kilkoma minutami był w moim brzuchu i jedyne co to były moje wyobrażenia o nim. Bardzo bałam się jak zareaguję na pierwszy widok Maluszka. Wiecie, takie dzieci są pomarszczone, zmęczone. Ale Miki wyglądał nad wyraz ślicznie, jakby urodził się dzień wcześniej. Zero opuchlizny i ta słodka pulchniutka mordka :) Pierwsza reakcja to łzy szczęścia, poczucie, że to najpiękniejsze stworzenie na świecie i wykapany tatuś :) Tego po prostu nie da się opisać słowami Żałowałam tylko, że nie mogłam Go od razu wziąć na ręce, z racji, że pokazali mi go, kiedy byłam zszywana po cesarce. Natomiast pierwsze karmienie, było jakieś 1-1,5 h później. Niedowierzanie, że to moje maleństwo, że jestem mamą. Coś o czym tyle lat marzyłam, na co czekałam 9 miesięcy, w końcu stało się realne i mam swój skarb przy sobie :)
Wysłany: 14-01-2012 Temat postu: Cesarka na życzenie - czy zdecydowałybyście się? przejdź do tematu
A ja drugi raz nie wiem czy bym się zdecydowała. Wolę jak takie rzeczy rozstrzyga Opatrzność. Jakoś nie chcę sama decydować. Poród drogą cięcia to operacja i nawet argument, że szybko doszło się do siebie, nie przekona mnie do takiej decyzji. W końcu przecinają kilka fałdów skórnych, mogą zrobić się zrosty, łatwo, żeby się szwy rozeszły, trzeba naprawdę się oszczędzać co przy dziecku nie jest wcale takie łatwe... Tak więc na pewno bym się na to nie zdecydowała sama z siebie.
Wysłany: 14-01-2012 Temat postu: Pierwsza miesiączka po cesarce przejdź do tematu
Ja jestem 7,5 miesiąca po cesarce, nie karmię odkąd Mały skończył pół roku a na okres nawet się nie zanosi...
Wysłany: 14-01-2012 Temat postu: "zbędne kilogramy" przejdź do tematu
Ja mam ochotę się załamać :( Postanowiłam, że po cesarce już wystarczająco czasu minęło i biorę się za siebie. Nie chcę żadnej diety, bo to skutkuje tylko efektem jojo, gdy powrócę do starego żywienia. Po prostu stosuję racjonalne żywienie: wszystko co lubię, ale w racjonalnych ilościach. Do tego siłownia 2-3 razy w tygodniu. Regularne posiłki. Niby jest dobrze, ale zamiast chudnąć... waga idzie do góry... Nie jakoś drastycznie, ale jednak. To mnie doprowadza do szału... A jak u Was?
Wysłany: 14-01-2012 Temat postu: MAJÓWKI 2011r. przejdź do tematu
Eeeeeeelo witam po przerwie :) Już nawet nie patrzę ile nabazgrałyście przez ten czas. A i streszczać mi się nie chce ile mój Maluch się nauczył. W końcu to kupa czasu bez forum :) Mam chwilkę przerwy, bo Maluch zasnął po kąpieli. Pewnie za godzinkę będzie pobudka na zabawę i tak do północy, ale póki co to jestem i się witam. U nas Mały już kawałki wcina. Małe bo małe, ale jada. Podałam ostatnio mu makaron i wcina kolejny dzień zupkę z makaronem. Biszkopty, herbatniki, rurki i chrupki kukurydziane. On mało nie potrafi :) A jedzenie to jedyne czym go mogę zająć, żeby cokolwiek w domu zrobić. Ale jestem wypompowana. Ferie w końcu więc trochę odsapnę chociaż od pracy...
Wysłany: 12-10-2011 Temat postu: MAJÓWKI 2011r. przejdź do tematu
Ja cycem głównie w nocy, chociaż powiem Wam, że jak złapał tą wirusówkę to doi cyca ostro. No, ale. Babcia dała mu dzisiaj zupkę i też jadł aż mu się uszy trzęsły :)
Wysłany: 12-10-2011 Temat postu: MAJÓWKI 2011r. przejdź do tematu
Dobrze wiedzieć :) Ale nie planuję już mrozić... Raczej już kupię słoiczek, tak jak ostatnio robię :) Wróciliśmy od lekarza. No i mamy ząbek, a drugi już powolutku się wybija :)
Wysłany: 12-10-2011 Temat postu: MAJÓWKI 2011r. przejdź do tematu
A mój Mały chory. W nocy dał popalić, latałam za nim z aspiratorem, wyciągnęłam wszystko i dopiero zasnął :( Idziemy do lekarza za godzinkę. Ja też chora... A jak zamrażacie zupki to jak rozmrażacie? Ja zrobiłam to w mikrofali to potem wywaliłam tą zupkę. Miała taką dziwną konsystencję...
Wysłany: 12-10-2011 Temat postu: MAJÓWKI 2011r. przejdź do tematu
Ja dzisiaj mam rozmowę o pracę. Módlcie się, bo to będzie ciężkie zadanie. Lekcja otwarta przed rodzicami, dla przedszkolaków. I tylko 15 minut!!! A do tego ma być mąż szefowej i patrzeć. Masakra jakaś... :(
Wysłany: 12-10-2011 Temat postu: MAJÓWKI 2011r. przejdź do tematu
W sumie to zależy. Bo jak pije z innych butelek to i z tej wypije. Ale sama w sobie nie wiem czy się sprawdza... Miałam smoczek lovi, też ten taki dynamiczny, jak sutek niby. I to był jedyny smoczek, którego ssać nie umiał. Nie odpowiada mi ta marka. Mam wrażenie, że wprowadzili jakąś innowację, która wcale nie zdaje egzaminu. Jak dziecko nie chce butelki to i takiej nie weźmie. One nie są takie głupie :p
Strona 1 z 115
Ostatnio odwiedzane
Wysłany: 23-01-2012 Temat postu: Spanie w bananka przejdź do tematu
Po 3 miesiącu życia, pamiętając, że miesiąc ma 30 dni ;)
Wysłany: 23-01-2012 Temat postu: Spanie w bananka przejdź do tematu
Po 3 miesiącu życia, pamiętając, że miesiąc ma 30 dni ;)
Wysłany: 23-01-2012 Temat postu: Spanie w bananka przejdź do tematu
Po 3 miesiącu życia, pamiętając, że miesiąc ma 30 dni ;)
Wysłany: 14-01-2012 Temat postu: Co poczułaś? przejdź do tematu
Ja pamiętam jak położono mi na brzuchu moją kruszynke i usłyszałam jej cichy płacz to poczułam taki spokój i szczęście, patrzyłam na nią i nie potrafiłam uwierzyć że to moje dziecko, ale pokochałam ją od razu, jak zabrali ją na badania to nie umiałam się doczekać aż mi ją...
Wysłany: 14-01-2012 Temat postu: Czy podczas porodu ... przejdź do tematu
Hej Ja nie chodziłam do szkoły rodzienia i nie żałuje Poród był wmiarę szybki i sprawny i tu ukłony dla mojej położnej która odbierała moją córkę przedewszystkim słuchajmy co do nas mówią , jak dostałam bule krzyżowe to nie myślałam o niczym tylko modliłam się kiedy to się...
Wysłany: 14-01-2012 Temat postu: Cesarka na życzenie - czy zdecydowałybyście się? przejdź do tematu
draxsa ,to jest udowodnione i proszę... Nie rób z siebie wszechwiedzącej w tym temacie, ponieważ z tego co widzę to nie wiesz nic.
Wysłany: 14-01-2012 Temat postu: problemy po cesarce przejdź do tematu
Darius012-śliczne masz córcie:)
Wysłany: 14-01-2012 Temat postu: Pierwsza miesiączka po cesarce przejdź do tematu
Dostałam w tym tyg okres pierwszy po cc, prawie 10 tyg po cc, obfity ale przed ciążą miałam gorsze...a bóli nie czułam, a przed ciążą czasem miałam okropne bóle, to pierwsza, zobaczymy jak dalej będzie, mam nadzieję, że znośne.
Wysłany: 14-01-2012 Temat postu: "zbędne kilogramy" przejdź do tematu
a ja od jutra ''dukana'' :P plus skakanka:P
Wysłany: 14-01-2012 Temat postu: MAJÓWKI 2011r. przejdź do tematu
wiecie co tesciowa sie na mnie obrazila eheheh.... rozmawialaysmy cos o tym torcie i ze ja chce go robic z przepisu jaki w necie znalazlam, a ona ze tak nie powinnam bo jakbym upiekla biszkopt to mozna przekroic na kilka plastrów i mniej pieczenia i puszysty itp a ja jej mowie...
Zobacz blog Joasia

Ostatnie wpisy

Ostatki

przez Joasia na 23-05-11 o 22:09
Został ostatni tydzień do porodu. To znaczy do terminu...

To już prawie 2 tygodnie odkąd lekarz dał mi nadzieję, że Maleństwo urodzi się wcześniej. No i tak sobie siedzę i czekam. Każdy dzień to nowa nadzieja, że w końcu pożegnam opuchnięte dłonie, stopy, założę z powrotem obrączkę i pierścionki, ale przede wszystkim przytulę tego mojego małego Szaleńca No niestety... Jeśli w ciągu tygodnia nic się nie wydarzy to we wtorek zdecyduje się co dalej:

Czytaj więcej

Kategorie
Bez kategorii

Kolejna próba pisania bloga :)

przez Joasia na 15-05-11 o 21:28
Który to już mój rozpoczęty blog, to nie mam pojęcia Natomiast kolejny raz mam nadzieję, że uda mi się go prowadzić, że będzie jakaś ciągłość i w trakcie pisania nie dojdę do wniosku, że to bez sensu...

Po co go pisać? Ostatnio zauważyłam wiele, ZBYT WIELE przemian, jakie nastąpiły w moim życiu, w głównej mierze dzięki macierzyństwu. Dwa dni później nie pamiętałam już swojej euforii i szczegółów, czemu była tak ogromna. Tak więc, by te ulotne

Czytaj więcej

Kategorie
Bez kategorii

Ostatnie komentarze

  1. Awatar ilonka:)
    ile u was kosztuje dentysta?...
Ostatnie wpisy znajomych
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
Znajomi
Znajdź posty użytkownika
Wpisz nazwę użytkownika aby odnaleźć jego wypowiedzi na forum
Zaproś znajomych spoza forum
Wpisz adres e-mail znajomego
Ulubione wpisy w blogach
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
Joasia
aktywnosc Joasia
Lokalizacja: Masovia
Zarejestrowany 12-01-11
Ostatno aktywny: 23-01-12 12:48

Albumy

aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii

Wpisy

Wysłany: 14-01-2012 Temat postu: Co poczułaś?
Kiedy po raz pierwszy ujrzałam Mikołaja, poczułam niesamowite wzruszenie :) Fakt, że przed kilkoma minutami był w moim brzuchu i jedyne co to były moje wyobrażenia o nim. Bardzo bałam się jak zareaguję na pierwszy widok Maluszka. Wiecie, takie dzieci są pomarszczone, zmęczone. Ale Miki wyglądał nad wyraz ślicznie, jakby urodził się dzień wcześniej. Zero opuchlizny i ta słodka pulchniutka mordka :) Pierwsza reakcja to łzy szczęścia, poczucie, że to najpiękniejsze stworzenie na świecie i wykapany tatuś :) Tego po prostu nie da się opisać słowami Żałowałam tylko, że nie mogłam Go od razu wziąć na ręce, z racji, że pokazali mi go, kiedy byłam zszywana po cesarce. Natomiast pierwsze karmienie, było jakieś 1-1,5 h później. Niedowierzanie, że to moje maleństwo, że jestem mamą. Coś o czym tyle lat marzyłam, na co czekałam 9 miesięcy, w końcu stało się realne i mam swój skarb przy sobie :)
Wysłany: 14-01-2012 Temat postu: Cesarka na życzenie - czy zdecydowałybyście się?
A ja drugi raz nie wiem czy bym się zdecydowała. Wolę jak takie rzeczy rozstrzyga Opatrzność. Jakoś nie chcę sama decydować. Poród drogą cięcia to operacja i nawet argument, że szybko doszło się do siebie, nie przekona mnie do takiej decyzji. W końcu przecinają kilka fałdów skórnych, mogą zrobić się zrosty, łatwo, żeby się szwy rozeszły, trzeba naprawdę się oszczędzać co przy dziecku nie jest wcale takie łatwe... Tak więc na pewno bym się na to nie zdecydowała sama z siebie.
Wysłany: 14-01-2012 Temat postu: Pierwsza miesiączka po cesarce
Ja jestem 7,5 miesiąca po cesarce, nie karmię odkąd Mały skończył pół roku a na okres nawet się nie zanosi...
Wysłany: 14-01-2012 Temat postu: "zbędne kilogramy"
Ja mam ochotę się załamać :( Postanowiłam, że po cesarce już wystarczająco czasu minęło i biorę się za siebie. Nie chcę żadnej diety, bo to skutkuje tylko efektem jojo, gdy powrócę do starego żywienia. Po prostu stosuję racjonalne żywienie: wszystko co lubię, ale w racjonalnych ilościach. Do tego siłownia 2-3 razy w tygodniu. Regularne posiłki. Niby jest dobrze, ale zamiast chudnąć... waga idzie do góry... Nie jakoś drastycznie, ale jednak. To mnie doprowadza do szału... A jak u Was?

Blogi

Wysłany: 23-05-2011 Temat postu: Ostatki przejdź do bloga
Został ostatni tydzień do porodu. To znaczy do terminu... To już prawie 2 tygodnie odkąd lekarz dał mi nadzieję, że Maleństwo urodzi się wcześniej. No i tak sobie siedzę i czekam. Każdy dzień to nowa nadzieja, że w końcu pożegnam opuchnięte dłonie, stopy, założę z powrotem obrączkę i pierścionki, ale przede wszystkim przytulę tego mojego małego Szaleńca :) No niestety... Jeśli w ciągu tygodnia nic się nie wydarzy to we wtorek zdecyduje się co dalej: czy oddział czy czekamy dalej. Kolejny ząb mnie zaczął boleć, pewnie będzie trzecie kanałowe w ciągu ostatnich 2 miesięcy... Nie wyrobię z opłatami za dentystę.... Do tego ból pachwin, nieprzyjemny wzrok starszych pań, które myślą, że nie mam nic innego jak prosić je o przepuszczenie mnie w kolejce (nawet na izbie przyjęć, w której to ja mam pierwszeństwo). A do tego wszystkiego moja wrodzona, narodowa wręcz skłonność do narzekania. A przecież nie mam aż tak źle :) Ciąża to też cudowna wymówka jak nie chce Ci się spotkać z ludźmi: "-Cześć, wyskoczysz z nami? -Nie, sorry, źle się czuję. Zostanę w domu." I koniec, zero dyskusji :) W sumie po niej też jest niezła wymówka i o wiele trwalsza: dziecko :) Chyba czas zakończyć ten smętny i marudny dzień...
Wysłany: 15-05-2011 Temat postu: Kolejna próba pisania bloga :) przejdź do bloga
Który to już mój rozpoczęty blog, to nie mam pojęcia :) Natomiast kolejny raz mam nadzieję, że uda mi się go prowadzić, że będzie jakaś ciągłość i w trakcie pisania nie dojdę do wniosku, że to bez sensu... Po co go pisać? Ostatnio zauważyłam wiele, ZBYT WIELE przemian, jakie nastąpiły w moim życiu, w głównej mierze dzięki macierzyństwu. Dwa dni później nie pamiętałam już swojej euforii i szczegółów, czemu była tak ogromna. Tak więc, by te ulotne chwile zapadły w pamięć, po raz kolejny postanawiam, że napiszę bloga, tym bardziej będę to robić, nie zakończę z byle głupstwa :o Dzisiejszy dzień, to był dzień jak co dzień. Dalej nie mogę wyjść z podziwu, jak mnie zmienia ciąża i jak bardzo zmienił się mój stosunek do innych ludzi przez tego Małego Człowieczka... No, ale o tym potem może, jak mi się przypomną szczegóły- tak, ciąża padła mi na pamięć ;) Na powitanie Maleństwa już wszystko gotowe. Nic, tylko czekać. Na szczęście podobno mój organizm też już w stanie gotowości, więc może nie dotrwam nawet do terminu? Byłoby błogo :) Natomiast znając moje szczęście, ta wizja jest zbyt piękna, aby była prawdziwa...:) Jedyne co mnie teraz martwi to nawarstwiające się problemy, te niezwiązane z Maleństwem i niedotyczące bezpośrednio mnie, a raczej mojej pozostałej rodziny. Mam tylko nadzieję, że wszystko się ułoży. Póki co, z trudem przychodzi mi cieszyć się tymi radościami, które mnie spotykają. Naprawdę nie lubię patrzeć na cierpienie moich bliskich- wolałabym to przeżyć za nich...

Znajomi

Dodatkowe informacje

Ostatnio odwiedzili:
aktywnosc Ewciaaa88 24-03-2012
aktywnosc mar80 05-01-2012
Ta strona była odwiedzona 2255 razy.
Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.