Twoje ostatnie wpisy
Wysłany: 16-05-2012 Temat postu: Mamy niepracujące, siedzące w domach z dziećmi:) przejdź do tematu
malgoska glupota ludzka nie zna granic...i co poradzisz...
Wysłany: 15-05-2012 Temat postu: Mamy niepracujące, siedzące w domach z dziećmi:) przejdź do tematu
tym bardziej bym sie sklaniala do kupna zwyklego roweru skoro ten juz wam padl...
Wysłany: 15-05-2012 Temat postu: Mamy niepracujące, siedzące w domach z dziećmi:) przejdź do tematu
ojjj pandora nie myslalas o zmianie rowerka?? na taki zwykly z kolkami skoro Jasiek juz tak smiga...
sluchaj to ze w planie zywieniowym jest 500 ml mleka to nie znaczy ze go masz dawac bo przeciez dajesz tarog ser zolty serki budynie wiec nabialu ma az moim zdaniem za duzo... a kaszka to niestety taki upychacz by dzieci tuczyc.... moi majac 14 miesiecy rano pili samo mleko a wieczorem jedli kasze a w miedzy czasie byl serek twarog na kanapce czy tosty.... sprobuj tak jak piszesz rozbic obiad na dwa dania bo w tym wieku tak powinno byc jesli stosujesz sie do schematu zywienia...
ja bym wykasowala to mleko w ciagu dnia o 17 bo ponad roczne dziecko dwa razy dziennie powinno pic mleko lub jako dodatek do kanapek czy placuszkow... i moze warto wprowadzic tak by na kolacje zjadala sama kaszke lyzka na gesto to moze w nocy nie bedzie wstawac...5 posilkow to dla rocznego dziecka duzo...jesli widzisz ze corka jest glodna a ty masz jeszcze chwile to lepiej dac chrupka kukurydzianego i za 5 min obiad....
Wysłany: 15-05-2012 Temat postu: Mamy niepracujące, siedzące w domach z dziećmi:) przejdź do tematu
daje sobie nadal... hehe wlasnie sie bawilam z moimi najpierw zabawa polegala na przeniesieniu fasoli z miseczki do miseczki ale lyzeczka i super sie bawili a pozniej rysowalismy maka na podlodze.... mamy buzie w mace jakbysmy piekarzami byli...:) ale jaja rysowali a filip bral make w rece i klaskal by lecialoa jak kurz... ale makijaz jest najlepszy szczegolnie gdy mozna po mamie rysowac...:)
chicco ma spray o zapachu limonki dla dzieci od 0 i my go uzywalismy nawet na sobie i bylo ok po roku zaczelam krem stosowac dla dzieci jakis co znalazlam na ktorym bylo ze po roku...:)
Wysłany: 15-05-2012 Temat postu: Mamy niepracujące, siedzące w domach z dziećmi:) przejdź do tematu
dobrze... ja aktualnie jeszcze w domu a maz pracuje... i nie bylo zadnej babci do pomocy bo ja nie chcialam...
Wysłany: 15-05-2012 Temat postu: Mamy niepracujące, siedzące w domach z dziećmi:) przejdź do tematu
no i witaj dzis ja... samanta witam tu u nas..ja jestem mama trojki urwisow ktore sa tez z 16 pazdziernika ale 2009 :)
ja rano wstalam zrobilam mlodym zebre i jak zjadly to z mleczkiem az milo... dalam troche sasiadce bo jej synek tez lubi hehe... a teraz mlode spia bo harcowaly z tata na podworku...
Wysłany: 14-05-2012 Temat postu: Mamy niepracujące, siedzące w domach z dziećmi:) przejdź do tematu
milka my z kati egzaminy na prawko mamy...:)
Ostatnio odwiedzane
Wysłany: 16-05-2012 Temat postu: Mamy niepracujące, siedzące w domach z dziećmi:) przejdź do tematu
U mnie dziś na obiad były krokieciki z mięsem, ziemniaczki i sałata ze śmietaną:)
W przyszłym tygodniu mam w planie zrobić gar gołąbków:)
Mai też nie chustowałam i żałuje ale przy 2 dziecku na pewno to zmienię:)
Wysłany: 16-05-2012 Temat postu: Mamy niepracujące, siedzące w domach z dziećmi:) przejdź do tematu
U mnie dziś na obiad były krokieciki z mięsem, ziemniaczki i sałata ze śmietaną:)
W przyszłym tygodniu mam w planie zrobić gar gołąbków:)
Mai też nie chustowałam i żałuje ale przy 2 dziecku na pewno to zmienię:)
Wysłany: 16-05-2012 Temat postu: Mamy niepracujące, siedzące w domach z dziećmi:) przejdź do tematu
U mnie dziś na obiad były krokieciki z mięsem, ziemniaczki i sałata ze śmietaną:)
W przyszłym tygodniu mam w planie zrobić gar gołąbków:)
Mai też nie chustowałam i żałuje ale przy 2 dziecku na pewno to zmienię:)
Wysłany: 16-05-2012 Temat postu: Mamy niepracujące, siedzące w domach z dziećmi:) przejdź do tematu
U mnie dziś na obiad były krokieciki z mięsem, ziemniaczki i sałata ze śmietaną:)
W przyszłym tygodniu mam w planie zrobić gar gołąbków:)
Mai też nie chustowałam i żałuje ale przy 2 dziecku na pewno to zmienię:)
Wysłany: 16-05-2012 Temat postu: Mamy niepracujące, siedzące w domach z dziećmi:) przejdź do tematu
U mnie dziś na obiad były krokieciki z mięsem, ziemniaczki i sałata ze śmietaną:)
W przyszłym tygodniu mam w planie zrobić gar gołąbków:)
Mai też nie chustowałam i żałuje ale przy 2 dziecku na pewno to zmienię:)
Wysłany: 16-05-2012 Temat postu: Mamy niepracujące, siedzące w domach z dziećmi:) przejdź do tematu
U mnie dziś na obiad były krokieciki z mięsem, ziemniaczki i sałata ze śmietaną:)
W przyszłym tygodniu mam w planie zrobić gar gołąbków:)
Mai też nie chustowałam i żałuje ale przy 2 dziecku na pewno to zmienię:)
Moja córka miała także kilka razy smoczek w buzi, ale nie w dzień, tylko przy wieczornym zasypianiu. Karmię ją od drugiego m-ca mlekiem modyfikowanym, więc musiała pić z butelki. Akceptowała zarówno butelkę Tommee Tippee, jak i MAM. W tej chwili ma 5 m-cy mleko modyfikowane pije...
Ja na roczek zaszalałam. :)
(prezent Jasia kosztował prawie cztery razy więcej niż tort)
I tylko na roczek.
Dwa latka i teraz trzy latka będą już skromniejsze.
:)
Ponadto na dwa latka tort piekła babcia. Na trzecie urodziny też się zgłosiła ,że upiecze. :)
Wysłany: 16-05-2012 Temat postu: Mamy niepracujące, siedzące w domach z dziećmi:) przejdź do tematu
U mnie dziś na obiad były krokieciki z mięsem, ziemniaczki i sałata ze śmietaną:)
W przyszłym tygodniu mam w planie zrobić gar gołąbków:)
Mai też nie chustowałam i żałuje ale przy 2 dziecku na pewno to zmienię:)
Ja na roczek zaszalałam. :)
(prezent Jasia kosztował prawie cztery razy więcej niż tort)
I tylko na roczek.
Dwa latka i teraz trzy latka będą już skromniejsze.
:)
Ponadto na dwa latka tort piekła babcia. Na trzecie urodziny też się zgłosiła ,że upiecze. :)
Ostatnie wpisy w obserwowanych
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
Grupy, których jesteś członkiem
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
Ostatnio aktywne grupy
Ostatnie wpisy znajomych
U nas po babydreamy pupy była strasznie czerwone po jednym zastosowaniu. Dada przeciekały. Gaga nam pasują, a że ostatnio ich w tesco nie było, kupiliśmy okazyjnie huggies za 34,99 84 pieluszki. Testy zdały na 5-. :) A co do pampersów... Super pieluszki. Szczególnie active baby...
Alastria , mi lekarz powiedział, żeby zażywać jak najmniej leków, więc dobrze spróbować połowę tabletki. :)
I to bardzo wyjątkowo.
Każda inteligentna kobieta byłaby już dawno na izbie przyjęć. Ja bym ze stresu chyba urodziła.
Dziecko w 7 miesiącu i powyżej powinno być 210ml. Moje są w siódmym i piją nadal 150ml.
Znajomi
Sandrii
Ostatnio aktywny 16-05-2012
gaugi
Ostatnio aktywny 17-05-2012
Znajdź posty użytkownika
Wpisz nazwę użytkownika aby odnaleźć jego wypowiedzi na forum
Zaproś znajomych spoza forum
Wpisz adres e-mail znajomego