Tab Content

Profil

Twoje ostatnie wpisy
Wysłany: 18-08-2011 Temat postu: kwietniowe mamuśki 2011 przejdź do tematu
Cześć dziewczyny:) Znowu dawno mnie nie było. U nas nic się nie zmieniło. Czekamy na wprowadzanie nowych pokarmów, ale niestety muszę poczekać do wizyty u lekarza. Mały rośnie jak na drożdżach, juz prawie siedzi. Jak będe mieć trochę czasu wieczorem to napisze.
Wysłany: 14-08-2011 Temat postu: kwietniowe mamuśki 2011 przejdź do tematu
Witam w niedzielny, piękny poranek. Noc fatalna z lepszym zakończeniem. Tzn pobudka o 6.30! Wydaje mi się że mój mały zaczyna ząbkówać, bo wszystko do buzi wkłada, ślini się jak szalony i jest niespokojny. A dziąsła twarde. Zdrowie już ok Ile on ma siły...ja wysiadam. Mąż ma znowu urlop więc ja odpoczywam po szpitalu.
Wysłany: 10-08-2011 Temat postu: kwietniowe mamuśki 2011 przejdź do tematu
Witamy z rana. Nie będę teraz miała zbyt dużo czasu żeby często zaglądać. Muszę zająć się tym moim szkrabem. Noc fatalna, w szpitalu jadł często bo tak kazali i teraz od 23 walczyłam o każdą godz spania. Udało się zjeść o 3. Niestety potem spanie z mamą w łóżku do 5 i pobudka. Minie trochę czasu zanim wrócimy do normy. Póki co mamą nie wyspana. Jeszcze w domu do pomocy nie mam nikogo bo teść złapał wirusa i dwa tygodnie zakazu zbliżania się do małego, mój w pracy, teściowa też a i moi rodzice są chorzy więc walczymy z małym sami. Co do kaszek itd, to mój je pepti na kleiku ryżowym bo takie mamy zalecenia ze szpitala. Nawet sam klej jadł.
Wysłany: 09-08-2011 Temat postu: kwietniowe mamuśki 2011 przejdź do tematu
Gosia załatwiła zabieg, idzie prywatnie do lekarza który pracuje w szpitalu i zabieg wykona na nfz tylko muszą sobie znieczulenie wykupić. Wiktor czuje się dobrze. Je, ma apetyt i w jeden dzień przybrał na wadze 140 g. Tylko znowu mamy inny problem. Leżąc na brzuchu nie potrafi podnieść główki i chyba czeka nas rehabilitacja. Któraś miała podobny problem? Już mam dość lekarzy, szpitali i badań.
Wysłany: 09-08-2011 Temat postu: kwietniowe mamuśki 2011 przejdź do tematu
Cześć kobietki. Jesteśmy w domu:) Po raz drugi, ale mam nadzieję, że ostatni! W sobotę trafiliśmy do szpitala o 19.50 z bardzo silnym odwodnieniem. Mały praktycznie leżał i się nie ruszał. Diagnoza (kolejna) to alergia pokarmowa. Nivy dziś dowiedziałam się, że badanie na rota wyszło pozytywne. Wczesniej nikt mi nic nie powiedział. Mój mały na dzień dzisiejszy je Pepti, a waga 6050 g przy wzroscie 72 cm to wg pani dr nadwaga.
Wysłany: 06-08-2011 Temat postu: kwietniowe mamuśki 2011 przejdź do tematu
BILANS DZISIEJSZEGO DNIA NA CHWILĘ OBECNĄ: trzy kupy z wodą, kilka popuszczeń, apetyt i chęć do zabawy. dzwoniłam do lekarza i kazał podać bebilon pepti na kleiku ryżowym. mały ma trochę zapadniete ciemiączko, ale i ślina w buzi jest i sika, mocz jasny, skóra ok. dostaje co chwilę picie w małych ilościach. ZOBACZMY.
Wysłany: 06-08-2011 Temat postu: kwietniowe mamuśki 2011 przejdź do tematu
Witam. U nas noc kiepska. Nadal kupy dużo. Mały chętnie je i pije, podaje mu smecte i kroplówkę w płynie oraz Lactidofil. Wczoraj dzwoniłam na oddział i pytałam pielęgniarek, które nas znają, czy w takim przypadku wracać do szpitala. Powiedziały, że skoro mały je i pije to szkoda go męczyć, bo cały oddział pełny rotawirusa. Z kolei w aptece po rozmowie z farmaceutka, powiedziała, że to faktycznie może być alergia na mleko, skoro znowu częste kupy pojawiły się we środę, jak mały dostał zwykły bebilon. Sama nie wiem. Boję się mu odpiąć pampersa.
Wysłany: 05-08-2011 Temat postu: kwietniowe mamuśki 2011 przejdź do tematu
Macie dziewczyny pozdrowienia od Gosi. Nie wie kiedy zajrzy, bo komputer im siadł. Jak głupia chodzę co chwila do łóżeczka i wącham małego. Trzymajcie kciuki żeby kupy nie było.
Wysłany: 05-08-2011 Temat postu: kwietniowe mamuśki 2011 przejdź do tematu
Diagnoza to zapalenie jelit wynikające z nadmiernego jedzenia. Pani dr stwierdziła, że dziecko w takim wielu powinno jeść 120-140 a nie 150-180. Uznała także, że waga 6250 przy wzroście 72 cm to za dużo. Parodia. Ja byłam z nim cały czas. Miałam kilka razy dość, prawie całe noce nie przespane, bo przyjmowano bardzo dużo chorych dzieci, które całe noce płakały. A wiktor się budził i zaczynał się maraton, aby usnął. Ja też byłam jeden dzień chora, podejrzewam, że to ze zmęczenia, bo po kilku drzemkach i pomocy mamy mojej, na drugi dzień funkcjonowałam normalnie. Przed godz myślałam, że znowu pojedziemy do szpitala, bo mały robi często kupy, w tym dwie były wodniste, ale dostał kleik i Smecte i (odpukać) na razie kupy nie ma. Boję się strasznie, bo nie chce wracać do szpitala i przeżywać to wszystko od nowa. Dużo by pisać jeszcze o tym co nas tam spotkało, jak wszystkie pielęgniarki zwyzywałam po tym, jak 30 minut zakładały małemu wenflon a on tak płakał, że ja myślałam, że mi serce pęknie. Co jeszcze, sala z łóżkiem dla mnie to zasługa mojej mamy, bo jak się okazało ordynatorka często współpracowała z mamą i znają się. I co bez znajomości nic nie miałbym.
Wysłany: 05-08-2011 Temat postu: kwietniowe mamuśki 2011 przejdź do tematu
Mały śpi, to mogę co nie co napisać. Pojechaliśmy w sobotę rano, bo mały już jeść nie chciał. Na izbie od razu powiedziano, że zostajemy. Na początku leżałam na sali ogólnej dla niemowląt, z dwiema dziewczynkami w wieku 2 i 1,5 roku. Jedna miała rotawirusa. U nas jeszcze nie było wiadomo. A że ja nie karmię, to o łóżku dla siebie mogłam pomarzyć. Byłam zła na całą tą sytuację, bo moje skarby potrzebowało ciszy a że dziewczyny większe, krzyczały, bawiły się głośno, nie chciały na noc spać. Przez dwa dni usypiałam go siedząc na korytarzu. Dopiero w poniedziałek, jak zwolniła się sala z łóżkiem, załapaliśmy się. W sobotę wieczorem kupy się skończyły. Ale w badaniach wyszło wysokie CRP, które świadczyło o stanie zapalnym. I dostał antybiotyk. Niestety od wtorku nawrót kup i to brzydkich, znowu kroplówkę dostał. Wreszcie we środę kupy były ładne, ale często, co pozostało do dziś, ale w szpitalu zmienili mu mleko na bebilon więc ordynator stwierdziła, że to jest przyczyną częstych wypróżnień.
Strona 1 z 322
Ostatnio odwiedzane
Wysłany: 08-10-2011 Temat postu: DŁUŻSZY URLOP MACIERZYŃSKI I TACIERZYŃSKI W 2012 r. przejdź do tematu
Witam. Mam pytanie chodzi o ten urlop dodatkowy. Urodziłam syna 3.11.11 urlop macierzynski konczy mi sie 21.03.12 wiec teraz nalezy mi sie 2 tyg czy juz 4 tyg.
Wysłany: 07-10-2011 Temat postu: DŁUŻSZY URLOP MACIERZYŃSKI I TACIERZYŃSKI W 2012 r. przejdź do tematu
Witam. Mam pytanie chodzi o ten urlop dodatkowy. Urodziłam syna 3.11.11 urlop macierzynski konczy mi sie 21.03.12 wiec teraz nalezy mi sie 2 tyg czy juz 4 tyg.
Wysłany: 28-09-2011 Temat postu: kwietniowe mamuśki 2011 przejdź do tematu
http://pl.lennylamb.com/user/show_photo/4694 proszę głosujcie na moją małą Gabrysię
Wysłany: 18-08-2011 Temat postu: kwietniowe mamuśki 2011 przejdź do tematu
http://pl.lennylamb.com/user/show_photo/4694 proszę głosujcie na moją małą Gabrysię
Wysłany: 14-08-2011 Temat postu: kwietniowe mamuśki 2011 przejdź do tematu
http://pl.lennylamb.com/user/show_photo/4694 proszę głosujcie na moją małą Gabrysię
Wysłany: 12-08-2011 Temat postu: kwietniowe mamuśki 2011 przejdź do tematu
http://pl.lennylamb.com/user/show_photo/4694 proszę głosujcie na moją małą Gabrysię
Wysłany: 10-08-2011 Temat postu: kwietniowe mamuśki 2011 przejdź do tematu
http://pl.lennylamb.com/user/show_photo/4694 proszę głosujcie na moją małą Gabrysię
Wysłany: 10-08-2011 Temat postu: kwietniowe mamuśki 2011 przejdź do tematu
http://pl.lennylamb.com/user/show_photo/4694 proszę głosujcie na moją małą Gabrysię
Wysłany: 10-08-2011 Temat postu: kwietniowe mamuśki 2011 przejdź do tematu
http://pl.lennylamb.com/user/show_photo/4694 proszę głosujcie na moją małą Gabrysię
Wysłany: 10-08-2011 Temat postu: kwietniowe mamuśki 2011 przejdź do tematu
http://pl.lennylamb.com/user/show_photo/4694 proszę głosujcie na moją małą Gabrysię
Ostatnie wpisy znajomych
Wysłany: 17-05-2012 Temat postu: nadwaga 9mies malucha? przejdź do tematu
Moja jak miała 9 miesięcy to spokojnie wypijała 210ml.. teraz ma spadek apetytu i czasem wypije 210ml a czasem tylko 80ml.. Nie ma co porównywać :)
Wysłany: 17-05-2012 Temat postu: nadwaga 9mies malucha? przejdź do tematu
Jak tak patrzę to je w sam raz i z tym pediatrą co jest nie tak! Mówi się,że dziecko do półroku podwaja wagę urodzeniową a do roku potraja Wg mnie Twój synek dobrze waży.. mojej koleżanki syn ma 10 miesięcy i waży ponad 16kg - to jest dopiero nadwaga!
Wysłany: 16-05-2012 Temat postu: Rak Piersi przejdź do tematu
ja na USG dopiero się wybieram, czekam aż pokarm zaniknie, bo niedawno skończyłam karmić. miałam robione kilka lat temu i było ok
Wysłany: 16-05-2012 Temat postu: Co zrobić gdy córka nie chce chodzić za rękę przejdź do tematu
Faktycznie większemu dziecku chyba też bym nie założyła ale ten plecaczek o tórym pisała koleżanka z góry wydaje się bardzo fajny. U nas jest jeszcze taki problem że Hania w miejscu w którym wolno jej iść samej chce za rękę lub na ręce. Mówię wam ciężko nadążyć za nią....
Wysłany: 09-11-2010 Temat postu: grudniowe mamy, czy ... przejdź do tematu
Oj bieidna Domi :( Justi to faktycznie okropna przygoda Ci się przydażyła.
Znajomi
Znajdź posty użytkownika
Wpisz nazwę użytkownika aby odnaleźć jego wypowiedzi na forum
Zaproś znajomych spoza forum
Wpisz adres e-mail znajomego
Ulubione wpisy w blogach
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
ola0203
aktywnosc ola0203
Lokalizacja: małopolska
Zarejestrowany 04-11-10
Ostatno aktywny: 10-05-12 12:50

Albumy

  • album
  • album
  • album
  • album
  • album
  • album
  • album
  • album
  • album
  • album
  • album
  • album
  • album
  • album
  • album

Wpisy

Wysłany: 18-08-2011 Temat postu: kwietniowe mamuśki 2011
Cześć dziewczyny:) Znowu dawno mnie nie było. U nas nic się nie zmieniło. Czekamy na wprowadzanie nowych pokarmów, ale niestety muszę poczekać do wizyty u lekarza. Mały rośnie jak na drożdżach, juz prawie siedzi. Jak będe mieć trochę czasu wieczorem to napisze.
Wysłany: 14-08-2011 Temat postu: kwietniowe mamuśki 2011
Witam w niedzielny, piękny poranek. Noc fatalna z lepszym zakończeniem. Tzn pobudka o 6.30! Wydaje mi się że mój mały zaczyna ząbkówać, bo wszystko do buzi wkłada, ślini się jak szalony i jest niespokojny. A dziąsła twarde. Zdrowie już ok Ile on ma siły...ja wysiadam. Mąż ma znowu urlop więc ja odpoczywam po szpitalu.
Wysłany: 10-08-2011 Temat postu: kwietniowe mamuśki 2011
Witamy z rana. Nie będę teraz miała zbyt dużo czasu żeby często zaglądać. Muszę zająć się tym moim szkrabem. Noc fatalna, w szpitalu jadł często bo tak kazali i teraz od 23 walczyłam o każdą godz spania. Udało się zjeść o 3. Niestety potem spanie z mamą w łóżku do 5 i pobudka. Minie trochę czasu zanim wrócimy do normy. Póki co mamą nie wyspana. Jeszcze w domu do pomocy nie mam nikogo bo teść złapał wirusa i dwa tygodnie zakazu zbliżania się do małego, mój w pracy, teściowa też a i moi rodzice są chorzy więc walczymy z małym sami. Co do kaszek itd, to mój je pepti na kleiku ryżowym bo takie mamy zalecenia ze szpitala. Nawet sam klej jadł.
Wysłany: 09-08-2011 Temat postu: kwietniowe mamuśki 2011
Gosia załatwiła zabieg, idzie prywatnie do lekarza który pracuje w szpitalu i zabieg wykona na nfz tylko muszą sobie znieczulenie wykupić. Wiktor czuje się dobrze. Je, ma apetyt i w jeden dzień przybrał na wadze 140 g. Tylko znowu mamy inny problem. Leżąc na brzuchu nie potrafi podnieść główki i chyba czeka nas rehabilitacja. Któraś miała podobny problem? Już mam dość lekarzy, szpitali i badań.

Blogi

Wysłany: 24-06-2011 Temat postu: kwietniowe mamuśki 2011 przejdź do bloga

Znajomi

Dodatkowe informacje

Serwis mjakmama24.pl ma charakter edukacyjny! Redakcja serwisu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były poprawne merytorycznie jednakże decyzja dotycząca leczenia należy do lekarza. Redakcja i wydawca serwisu nie ponoszą odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zamieszczonych na stronach serwisu.