Twoje ostatnie wpisy
Ja znikam bo nie mam czasu a poza tym lubie konkretne i ważne problemy które się porusza nie interesuje mnie pisanie o pierdołkach,nie mam na to po prostu czasu...
Witaj w klubie moje zdrówko po ciąży też się posypało żylak na nodze,krwawiące hemoroidy,nadżerka na szyjce do mrożenia no cóż tak to po 30-tce ale jak wyleczymy Ewelinkę to trzeba zająć się sobą w końcu:)
Zgadzam się w 100% z mychą jak ktoś bardzo długo czekał na dziecko to wie jak to jest-jeszcze nigdy nie narzekałam na to że jestem mamą,choć przeszłyśmy z małą swoje...nie wyobrażam sobie życia bez niej nakreca mnie to do działania i teraz dopiero wiem po co żyję
Wysłany: 23-02-2012 Temat postu: Czy wszystko kupowałyście w jednym miejscu? jaki koszt wyprawki? przejdź do tematu
My kompletowaliśmy wszystko od 5miesiąca ciąży,miesiąc w miesiąc coś tak jest najlepiej koszt całej wyprawki to koszt jakieś 1500zł minimum,nie mieliśmy wszystkiego nowego dużo rzeczy kupiliśmy przez internet-wyprawka to pikuś w porównaniu z utrzymaniem dziecka u mnie np.najwięcej pieniędzy idzie na mleko to koszt ok 200zł miesięcznie plus pampersy jakieś 120zł ale to takie uroki macierzyństwa w naszym kraju a rząd dalej nic nie robi żeby ludzie mieli więcej dzieci...
Ja jestem z Witosa to trochę daleko...może jak będzie cieplej to umówimy się w parku kościuszki albo śląskim:)
jakie słoneczko z fajnymi wloskami:D
Gratuluję takiego szybkiego spadku wagi ja nadal 10kg na plusie tylko to moja wina bo ja w stresie zaraz sięgam po cos słodkiego
Mojej małej zdarza się to dość często lakarka kazała kupić zagęstnik do mleka
u nas na chrzcinach było 17osób w jednym pokoju:rolleyes:jakoś wypaliło mieliśmy mięso z restauracji schabowe,rolady i dewolaje poza tym upiekłam sama udka z kurczaka były ziemniaczki i 2sałatki do obiadu,sałatka z majonezem,zimna płyta,dwa rodzaje ciast i jeszcze dużo zostało.U nas chrzciny są w ndz o 16tej to ciut póżno.Myślę że wystarczy to co masz i pewnie Ci jeszcze zostanie
Cóż typowy facet wie co dobre:D
Ostatnio odwiedzane
Wysłany: 13-05-2012 Temat postu: Słoiczki kontra "własna produkcja" przejdź do tematu
kasia_b ja robię identycznie. Uważam, że skoro i tak jestem w domu z małą to po co mam wydawać pieniądze. Kupuję warzywa albo na targu albo mrożonki i robię zupkę na 2 dni. Osobno zawsze gotuję kawałek indyczka lub kurczaczka i potem to mieszam z warzywami i miksuję blenderem....
Wysłany: 13-05-2012 Temat postu: Słoiczki kontra "własna produkcja" przejdź do tematu
kasia_b ja robię identycznie. Uważam, że skoro i tak jestem w domu z małą to po co mam wydawać pieniądze. Kupuję warzywa albo na targu albo mrożonki i robię zupkę na 2 dni. Osobno zawsze gotuję kawałek indyczka lub kurczaczka i potem to mieszam z warzywami i miksuję blenderem....
Niektórzy faceci tak mają - mój też był lekko przerażony (brzuch miałam ogromny) - widziałam to czasem po jego oczach, ale nic nie mówił. A potem to zeszło na dalszy plan, ważny byl nasz synek,a jeszcze później zeszczuplałam i nie było problemu.
I to jest bardzo mądra, dojrzała decyzja.
Kurcze! a ja pytałam pediatry i mówiła, że na cycu po 8 miesiącu wprowadzać gluten ;/
ŻENADA !!!
Co do zmiany charakteru w czasie ciąży ja raczej nie zauważyłam nic odstającego od normy. Ale mój brat jednoznacznie stwierdził że złagodniałam. Nie denerwowały mnie błahostki jak wcześniej, ale jak już coś mnie wyprowadziło z równowagi to był "ogień" /na szczęście...
Kurcze! a ja pytałam pediatry i mówiła, że na cycu po 8 miesiącu wprowadzać gluten ;/
Kurcze! a ja pytałam pediatry i mówiła, że na cycu po 8 miesiącu wprowadzać gluten ;/
Wysłany: 11-04-2012 Temat postu: wspieramy "marcowego" Aleksa ur. 18.11.2011 i jego mamę Joasię !!!!! przejdź do tematu
Asiu dużo wypoczywaj i dbaj o siebie. Mocno trzymam kciuki za Was :)
Kurcze! a ja pytałam pediatry i mówiła, że na cycu po 8 miesiącu wprowadzać gluten ;/
Ostatnie wpisy w obserwowanych
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
Grupy, których jesteś członkiem
aktualnie nie masz wpisów w tej kategorii
Ostatnio aktywne grupy
Ostatnie wpisy znajomych
Darius moi chłopcy jedzą po całym dużym słoiczku - 190ml. Jak zjedzą ten mały 125ml to muszę ich dokarmić też lekiem. A jak Ty karmisz swoje dziewczyny mlekiem modyfikowanym czy na piersi są?
daje im 180ml plus mleko 3 razy dziennie
i raz sloiczek duzy z obiadkiem
i w nocy jedza okolo 100-120 ml
dziś byliśmy u lekarza i Bruno waży 8300 a Borys 7800. Wielgaśne te moje chłopy. Ważą około 1,5 kg więcej niż powinni, hehe. I super, ciesze się że te moje wcześniaki dogoniły swoich rówieśników. Tylko nie było dziś szczepienia bo Brunowi źle wyszedł posiew moczu i musimy...
Bruno ważył 2640, a Borys 2420
ja idę z chłopakami w piątek na szczepienie. 2 tyg temu ważyli 7500 i 7100.
Znajomi
Znajdź posty użytkownika
Wpisz nazwę użytkownika aby odnaleźć jego wypowiedzi na forum
Zaproś znajomych spoza forum
Wpisz adres e-mail znajomego