Odruch dziecka to najmilsze i niezapomniane wspomnienie...
przez
w dniu 03-02-12 o 16:02 (51 Odsłon)
Odruch dziecka to najmilsze i niezapomniane wspomnienie...
35 tydzień ciąży, a My nie możemy doczekac się Naszej Gwiazdeczki.Wczoraj zrobiliśmy z mężem Jej pierwszą sesję zdjęciową. Brzuszek na wierzch, mała charakteryzacja - mój pępek spełniał role noska Małej, ciut wyżej pojawiły się oczka namalowane kredką do powiek, oczywiscie nie mogło zabraknąc tez szerokiego uśmiechu, który Mała z pewnością odziedziczyła po swoich rodzicachMoment samego fotografowania musiał byc dla Niej niemałym przezyciem. Mała wierciła sie niemalże nadpobudliwie...pewnie ustawiała sie do zdjęc, by wyjsc na nich jak najlepiej. Zdjęcia te będą dla Niej niesamowitą pamiątką.
Ale to nie koniec...obecnośc swoja próbuje nam okazywac na każdym kroku. Wystarczy, że na chwile położę się czy usiądę na łóżku, od razu to wyczuwa i daje o sobie znac,..., a nam uśmiech ciśnie się na usta. Wraz z mężem stwierdziliśmy, że Mała będzie w przyszłości baletnicą. Uwielbiamy obserwowac jak faluje mój brzuch podczas ruchów Naszej Malizny. Mąż uwielbia przytulac się wtedy do mojego brzuszka, rozmawiac z Nią, a ja jestem dumna z tego, że mogę przyglądac się uczuciu miłości jakie nam Tatuś okazuje.
Odruchy dziecka są najbardziej oczekiwanym "prezentem" i najmilszym gestem jakie może ofiarowac swoim rodzicom ich Kruszyna. Z pewnością każdy z nas wyczekuje ich z niecierpliwością. A jak się już pierwsze pojawią, napawa nas duma, a tym samym małe zastanowienie czy to już są one. Tak tez było w naszym przypadku, jak pierwszy odruch pojawił się w 19 tygodniu ciąży, a później nastała tygodniowa cisza. Pamiętam jak dziś, ..., zbierała się pora naszego spania, leżymy wygodnie w łóżku, a tutaj nagle poczułam dwa gwałtowne ruchy, od tego momentu długo wsłuchiwaliśmy się z mężem w kolejne,..., minął tydzień i odruchów Naszej Gwiazdy zaczynało przybywac coraz więcej ...
Podobnych wspomnień życzymy wszystkim mamom- tym obecnym i tym przyszłym.
Przyszła mama,
Iwka




Moment samego fotografowania musiał byc dla Niej niemałym przezyciem. Mała wierciła sie niemalże nadpobudliwie...pewnie ustawiała sie do zdjęc, by wyjsc na nich jak najlepiej. Zdjęcia te będą dla Niej niesamowitą pamiątką.
Wyślij na e-mail

